Little Fighter Polish Center - Forum dyskusyjne: Postacie wybierane w OPC#12 - ograniczenia?
Facebook
Youtube
 Zobacz temat
Little Fighter Polish Center » Little Fighter 2 » Dyskusje
 Drukuj temat
Postacie wybierane w OPC#12 - ograniczenia?
Verleo
Szejk, ale postać przy której musisz bardziej się skupiać nad nie złamaniem regulaminu niż na grze na prawdę nie ma nic wspólnego z grywalnością, bo bardziej skupiasz się nad tym jak NIE grać niż nad tym jak grać. To tak jak byś powiedział, że nie można używać zwykłego skoku. Jak oderwanie się od ziemi to tylko dash. Bałbyś się w ogóle skille robić żeby przez przypadek nie skoczyć żeby nie złamać regulaminu.
"Patrz Verleo, tak ich łoimy, że nie wiedzą w którą stronę robić PP." ~Fioletix
Dobry podpis.
 
Alladyn
Shadełe teraz na LF Empire gra się tak :For each match, you must pick a different character! The first match will be Random. The second match, the winner picks first and the loser gets to counter pick. And so on.

I to by było dobre do wprowadzenia bo byłaby różnorodność a nie losowość.

Nie dokońca pomyślałem nad tymi parami ale chodzi o to że każda postać ma kontre na którą trudno się gra :D
-----------------------------------------
"Ja pierdole odchodzę z tego gówna w po spowiedzi jestem w wielki piątek się wkurwiłem co za jebana gra elo"~ Pub 2k17
 
Shade
Weluś, byłoby tak jak z każdym ograniczeniem, na początku niektórzy omyłkowo łamią regulamin, a potem się przyzwyczajają.
Ogólnie to miałem na myśli dasha, czyli atak po wyskoku, sam wyskok po podbitce może zostać.

Apcz, szczerze to z losowością troszkę racji masz, mimo to dalej jestem za "Random Cup'ami", ponieważ dzięki temu gracze masterowaliby każdą postać, a nie tylko jedną i tę samą, tym samym podnosząc częstotliwość gry każdą postacią, może znajdując nowe ulubione postacie i najważniejsze - zwiększając myślenie.
Tu nawet nie chodzi o wprowadzenie tego do regulaminu lfpc (przynajmniej na razie), ale zrobienie takiej serii turniejów.
Edytowane przez Shade dnia 31-01-2017 11:58:42
 
http://supremesquad.forumpolish.com
As098
Shade jak mam nie dzielić postaci na tiery to musiałbym wodego wywalić. A Denis po ciosie z kręciołka miałby zakaz sharfe.
 
Dark SoR
@Shade - ale nad czym tu dywagować, Wood na pięści jest TOPOWY, elektryczność ruchów TOPOWA, dystans również jeden z TOPOWYCH reszta to jest Skillz gracza nic więcej, jak nie masz planu na grę bierz wooda i idz na zwarcie na bójkę szansa większa niż 50 % że wygrasz rundę jeżeli będziesz trzymał się planu totalnego zwarcia z całą taktyką wyłaczenie dashów i chodzenia takiego jak np Pudzian.
Honorowy Aferowicz Polskiej Sceny LF2.
 
Shade
No właśnie Dark! A skąd się bierze ta elektryczność ruchów i świetny dystans? Głównie z tego, że Woody może wykonać dasha po podbitce! Jak zakażemy to robić graczom Wooda, z TOPOWYCH rzeczy zostaną mu tylko pięści.
 
http://supremesquad.forumpolish.com
Dark SoR
@Shade - Realnie się tego nie da zakazać bo to jest wbrew mechanice gry Wooda i ludzie odruchowo robią dasha po podbitce, będą tony skarg do administracji że ktoś przesadza, nawet jak by się udało to wprowadzić to meta gry wiele by się nie zmieniła i tak Wood będzie nr 1.

Z własnego doświadczenia powiem ci że ograniczanie postaci przez zasady tylko pierdo*i LF2, od kiedy rok temu ktoś mądry doniósł na mój styl gry tak totalnie straciłem całego nabytego skilla i jestem cieniem samego siebie bo zamiast grać swoje to skupiam się żeby mnie ktoś nie zgłosił o PP, co totalnie zniszczyło mnie jako gracza do dnia dzisiejszego ... powód był taki że większość graczy sobie ze mną nie radziła i musieli to jakoś ukrócić. Tak że uważam że taka zmiana jeszcze bardziej spierdoli*a by już i tak chore zasady tej gry na VS Online a.k.a dajmy temu Woodowi spokój już. Tylko w Polsce są takie ograniczenia bo szukamy kwadratowych jaj i balansu w totalnie niezbanalizowanej pierwotnie grze, moim zdaniem jedyne słuszne zasady to były te które wprowadził klan BF na początku tworzenia sceny lf2 bo były proste i każde je rozumiał a teraz jest robione to wszystko względem nieudolnej demokracji nas samych, było dobrze to parę osób na scenie totalnie rozpierdo*iło solidną komunistyczną strukturę gry.
Honorowy Aferowicz Polskiej Sceny LF2.
 
Broda
A może by tak surv?
"Graj tak żeby wygrać..." - Koczko 2015
x1
 
As098
Dla balansu musiałoby się wywalić wodego. Albo znieść ograniczenia innych postaci. Poza sonatą henrego, dp davisa. Da się zrobić balans gry ale nikt mnie nie słucha i balansu nigdy nie będzie.
x1 x1
 
Walsemore
Cóż za piękna gównoburza... ekhem... dyskusja...
Powtórzę jeszcze raz to, co mówiłem rok temu, drogie kolesiarze.
Woody jest postacią ekstremalnie przesadzoną - świadczy o tym jego popularność. Co na jego moc składa się, już wielokrotnie wymieniano.
Zakaz dasha po podbitce to dla mnie totalne nieporozumienie. To jest całkowicie mechaniczny odruch.
Dlatego proponuję to samo, co proponowałem rok temu - ograniczyć Woody'emu kręciołka :P
A co do Johna to uważam, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona. John z kolei nie powinien mieć ograniczeń. Tak, wiem, wtedy osoby grające nim potrafią być irytujące... ale nie oszukujmy się, nie ma ich zbyt wiele.
Freeze bez miecza jest jak Freeze z mieczem, tylko że bez miecza.
 
http://www.lf2.pl
As098
Davis 3Dp
Wody 2 TD i zakaz kręciołka
Henry 1 sonata
Denis 3 kulki
Reszta bez ograniczeń.
I JEST GIT>
 
Com
A ja myślę, że ta dyskusja jest bez sensu i powinno zostać jak jest. Czy wy naprawde nie macie lepszych tematów do dyskusji, tylko musicie nakurwiać co rok to samo?
[ Twitch ] [ Youtube ]
 
Verleo
To jest całkowicie mechaniczny odruch.


Dziękuję, że w końcu znalazł się ktoś kto to rozumie.
"Patrz Verleo, tak ich łoimy, że nie wiedzą w którą stronę robić PP." ~Fioletix
Dobry podpis.
 
Shade
No dobra, przekonaliście mnie, że zakaz dasha po podbitce byłby przesadą, ale ograniczanie breakdance'a jest imo bez sensu, to tak jak z ograniczaniem TD - siła zmieni się niewiele, popularność również nie spadnie, ludzie po prostu się dostosują...

Ass, bez urazy, ale co post to gadasz takie głupoty, że nawet nie chce mi się odnosić do twoich wypowiedzi.

Jedyne więc opcje jakie pozostają to albo wyjebać Wooda z gry albo pogodzić się z jego dominacją.
 
http://supremesquad.forumpolish.com
Alladyn
Skoro mamy dyskusje nad Woodem z głowy a mianowicie OP combem Dennisa?

Z drugiej strony aby zwiększyć popularność Rudolfa czemu nie odblokować by mu przemiany ?
-----------------------------------------
"Ja pierdole odchodzę z tego gówna w po spowiedzi jestem w wielki piątek się wkurwiłem co za jebana gra elo"~ Pub 2k17
 
bleeq
- ograniczenie Woody'ego, ale inne niż na TD, TD może mieć nawet nieskończenie wiele, bo nie na tym polega siła Woodka, wbrew pozorom są inne możliwości, np. ZAKAZ wykonywania dasha po podbitce, ZAKAZ wykonywania podbitki po trzymaniu - to skutecznie zmniejszyłoby ilość graczy Wooda, a on dalej byłby grywalny.

Nie zgodzę się, że TD może mieć nieskończenie wiele, ale o tym później. Natomiast to że pomimo dalszych ograniczeń nadal byłby grywalny to się zgadzam. Myślę, że Woodyemu moglibyśmy zabrać wszystkie ataki zabierające manę i pozostawić tylko pięści i podbitkę, a i tak zapewne byłby wybierany podczas finałowych walk. Bo to właśnie walka na pięści stanowi lwią część siły tej postaci i to tak głównie wyglądają walki w finałach turniejów. Jednak ograniczanie walki na pięści byłoby co najmniej dziwne. Blokowanie podbitki czy kręciołka również wydaje się być dużą ingerencją w fizykę gry.

Ale czy tak właściwie jest konieczność dodatkowego ograniczania Woodyego? Ja myślę, że niekoniecznie, i już tłumaczę dlaczego.
Jeśli chodzi o siłę postaci to chyba wszyscy się zgadzają, że nadal jest on zdecydowanie najsilniejsza postacią na scenie o czym przekonuje wskaźnik wyboru woodyego w fazie pucharowej (43% w OPC#12).

Jednak trzeba rozróżnić dwa aspekty - siłę postaci i popularność postaci.
Zanim ograniczono Tiger Dasha Woodyemu nie dośc że była to postać najsilniejsza to jeszcze zdecydowanie najczęściej wybierana. Użycie samego Woodyego w turnieju siągało często w okolicach 50%, a jak wiadomo wszystkich dostępnych postaci było 8. Oto statystyki z OPC#11:
lf2.pl/images/postacieopc11.png

Po tym turnieju postanowiliśmy jednak ograniczyć TD do 2 razy. Od tamtego czasu popularność Woodyego sporo zmalała. Tak się przedstawiała podczas OPCL#9, a następnie podczas OPC#12.
lf2.pl/images/postacieopcopcl.png

Jak widać ograniczenie TD spowodowało, że Woody nie jest już nagminnie wybierany. Jego wskaźniki spadły i teraz jest zaledwie nieznacznie najpopulanriejszą postacią. A różnorodność postaci jak na tak słabo zbalansowaną grę jest obecnie na całkiem dobrym poziomie.

Tak więc wracając do siły i popularności. To że Woody będzie nadal najczęściej wybierany w finałach - no to cóż poradzimy, taka specyfika gry. Niektóre postacie mają lepsze predyspozycje do walk 1v1, a inne gorsze. Póki jednak zachowujemy różnorodność wyboru postaci na przyzwoitym poziomie to jest dobrze i niewiele więcej można zdziałać.


- całkowite zdjęcie albo zmniejszenie ograniczeń u Johna - jego popularność od razu by skoczyła, po tylu latach kiedy prawie nikt nim nie grał.

Co do Johna to ja jestem za tym aby spróbować zdjąć mu ograniczenia. Dysk naprowadzający zabiera bardzo mało HP, a kosztuje koszmarnie dużo many. Dla zobrazowania powiem, że jak jak przeciwnik rzuci dysk i będzie próbował uciekających was kopnąć ze skoku z rozbiegu to lepiej wpaść w dysk. Dysk zabiera 50HP, natomiast kopnięcie z wyskoku z rozbiegu 70HP.
Leczenie też ma swoje ograniczenia. Po pierwsze nie zadaje obrażeń przeciwnikowi, po drugie zabiera koszmarnie dużo many (70%) jednocześnie zabierając energie do wykonania ataku, a John stoi atakami magicznymi i po trzecie leczy tylko w obrębie ciemnoczerwonego paska, który maleje z każdym ciosem przyjętym na mordę.
Czy John przy możliwości ciągłego leczenia mógłby grać bardziej pasywnie? Oczywiście, ale skoro wprowadziliście Henrego i Rudolfa, to tu tym bardziej nie powinno być problemów. Poza tym zniesienie ograniczeń na dyski zdecydowanie podniosłoby jego aktywność w ataku.


- zmniejszenie ograniczenia na DP u Davisa do 3.

Co do Davisa to z opowiadań kojarzę, ze w dawnych czasach gdy Davis nie miał żadnych ograniczeń na DP to był w jednej linii najlepszą postacią razem z Woodym. Niegdyś ostro hejtowany za zbyt mocne DP ograniczony do 2 razy, teraz nieco zaniedbany i zapomniany przez świat. Myślę, że można spróbować 3 DP, bo jest to jedyna postać będąca w stanie rywalizować z Woodym o miano numeru jeden, a tuła się gdzieś jako outsider. Czy wtedy będzie bardzo mocny na pięści? Zapewne, ale właśnie w tym aspekcie obecnie Woody nie ma konkurencji.


Henry i Rudolf są na razie mało popularni, bo są zwyczajnie nowymi postaciami.

Co do postaci strzelających to ja bym je po prostu wywalił ;D
Natomiast jeśli chodzi o Henrego to od zawsze byłem przeciwnikiem sonat tylko do maksymalnej wysokości. 2 pełne sonaty powinny być bez łaski. Zacytuje to co kiedyś napisałem:
"Obrażenia jakie zadają ataki w grze:
Sonata pełna - 81 HP
Sonata "do maksymalnej wysokości" - 27 HP

>>>Dla porównania ze zwykłymi atakami:
-Zwykła pojedyncza strzała Henrego - 40 HP
-Zwykłe uderzenie normalnej postaci - 20 HP
-Zwykłe uderzenie normalnej postaci z biegu (dash) - 70 HP

Jak widać sonata "do maksymalnej wysokości" jest po prostu nieopłacalna. Zabiera mniej HP niż zwykła pojedyncza strzała zabierając przy tym prawie całą manę oraz w porównaniu do obrażeń podstawowych ataków innych postaci wypada co najmniej blado.
Natomiast sonata pełna zabiera zaledwie tyle obrażeń co 2 trafienia ze strzały, a kosztuje sporo więcej MP.

>>>Dla porównania z głównymi atakami:
-Wybuch Firena - 125 HP
-Dragon Punch Davisa - 115 HP

Również pełna sonata jako najlepszy atak Henrego wygląda słabo w porównaniu do TD czy też wybuchu. Do tego należy również dodać, że przykładowo DP można połączyć z jakimś combem, a z sonatą może być problem.

Wiele osób zarzuca też argument, że w sonate jest bardzo łatwo złapać przeciwnika. To fakt, jest to atut. Ale z drugiej strony Dragon Punch pozwala wydostać się z ataku wroga. Tak więc każdy z tych ataków ma inną zaletę. Tyle, że dodatkowo DP zabiera prawie 30% więcej HP.

Tak więc może bardziej 3 sonaty niż 1?"




Resztę postaci moim zdaniem można zostawić.

Myślę podobnie.
Postacie takie jak Freeze, Deep, Firen nie mają żadnych ograniczeń, są jacy są i jakoś to funkcjonuje. Na przestrzeni turniejów raz byli wybierani częściej, raz rzadziej.
Dennis od lat ma takie ograniczenia jakie ma i efekt podobny jak wyżej. Raz jest wybierany częściej, raz rzadziej i jakoś hula.
Co do Louisa to kiedyś był on strasznym outsiderem. Od czasu wprowadzenia zamiany w Louisa Ex postać ta dołącza do poziomu tych powyżej i jest teraz grywalna. Tak więc na plus.




Tak więc ja bym to widział tak:
1) wywalamy Henrego i Rudolfa
2) jeśli chodzi o pozostałe postacie kierujemy się zasadą - czym mniej ograniczeń tym lepiej dla gry
3) ogólnie rzecz biorąc pozostają więc dwie grupy postaci:
-silniejsze: Woody, Davis, Dennis, Louis Ex
-słabsze: Deep, Freeze, Firen, John, Louis
3) w celu wyrównania szans w walkach ograniczamy postacie silniejsze, jednak zgodnie z punktem 2 robimy to jak najmniej inwazyjnie, najlepiej tylko jedno ograniczenie. wygląda to tak:
-Woody - 2x TD
-Davis - 3x DP
-Dennis - 3x Kulka naprowadzająca + Whirlwind Kick podczas trzymania zabroniony
-Louis Ex - 2x odepchnięcie pod rzad
4) cieszymy się z gry, gdyż nie musimy pamiętać miliona ograniczeń, nie musimy ganiać za postaciami strzelającymi i możemy z całkiem niezłym skutkiem korzystać ze wszystkich postaci




I z tego ogólnie dostajemy taki skromny pakiet ograniczeń:

1) Ograniczenia postaci silniejszych w celu wyrównania szans
-Woody - 2x TD
-Davis - 3x DP
-Dennis - 3x Kulka naprowadzająca + Whirlwind Kick podczas trzymania zabroniony
-Louis Ex - 2x odepchnięcie pod rzad
2) Ograniczenia w walce w celu sprawiedliwego pojedynku a nie polegającego na szczęściu
-zakaz picia butelek
-zakaz zbierania więcej niż 50% HP jednym combem
-zakaz przedłużania stanu kiwania kulkami/gwiazdkami więcej niż 2 razy
3) Ograniczenia w celu uniknięcia oszukiwania
-zakaz używania cheatów
-zakaz używania klawiszy F2-F9
-zakaz używania klawisza F1 podczas ataku
4) Ograniczenia dodatkowe w celu uprzyjemnienia gry (podobnie jest w boksie i innych sztukach walki gdzie uciekanie, unikanie walki, odgryzanie ucha, przytulanie się do przeciwnika aby uniemożliwić atak itp. są zabronione)
Zakaz notorycznego powtarzania zachowań takich jak:
- uciekanie od przeciwnika;
- unikanie kontaktu z przeciwnikiem (np. wyłączne podnoszenie i rzucanie przedmiotami);
- wykonywanie ataków, które uniemożliwiają podejście przeciwnika (np. blokowanie tarczami);
- nadużywanie jednego typu ataku specjalnego w niewielkich odstępach czasu (np. spam kulek);

Do tego dodajemy, ze gramy na LF2 2.0, w trybie VS mode, na mapie HK Coliseum i rozgrywamy 5 walk i mamy gotowe zasady gry LF PC. ;)
Edytowane przez bleeq dnia 05-02-2017 04:33:32
 
Com
wywalamy Henrego i Rudolfa

No chyba cie pojebało.

A tak poważnie. Czemu niby wyrzucić te postacie? Nie widzę w tym sensu. Taki Henry i tak jest aktualnie najsłabszą postacią. Nie ma powodu żeby je wyrzucać.

Chociaż zgodzę się z tym, że Henrykowi przydałoby się więcej sonat. Jestem nawet za wyrzuceniem ograniczeń na sonaty. Tam samo z DP i TD. Gra dalej byłaby grywalna i dodatkowo dawałaby o wiele więcej zabawy. Nie gramy tutaj o jakieś duże pieniądze, żeby jakoś bardziej balansować postacie. Gramy dla zabawy i tak długo jak gra będzie grywalna to myślę że reszta ograniczeń jest zbędna. No bo gdzie tu zabawa jak ograniczycie połowę umiejętności u postaci.
[ Twitch ] [ Youtube ]
 
bleeq
Bo na ringu się walczy na pięści, a nie ucieka i strzela z łuku.
Walka na ringu nie polega na ganianiu za przeciwnikiem, który spierdala bo ma łuk i musi się odsuwać. Na ringu się mierzy, a nie czeka kiedy przeciwnik rzuci sie na Ciebie z łukiem po czym od razu ucieka bo nie umie się bić.
Tekken, Mortal Combat itp. - tam wszyscy walą pięściami lub czarami. Każdy atakuje, broni się lub unika. Nikt nie ucieka żeby rzucać gwiazdkami z daleka.

Nie ma znaczenia czy te postacie są za silne czy za słabe. Na ringu się walczy. Postrzelać z łuku to se można do tarczy, a nie się tak bić.
Taka walka nie jest przyjemna i to nie na tym polega.
 
Pudzian
Ja się zgadzam z Grzanym w temacie Henry'ego i Rudolfa. nie widzę potrzeby ich usuwania.

Bleeq, Twoje argumenty z walką na pięści są nietrafione. Mortal Kombat i inne gry różnią się tym, że można poruszać się tylko do przodu i do tyłu. W Little Fighter natomiast masz poruszanie w przestrzeni- dochodzi góra dół. Bez problemu więc możesz uniknąć strzał, jeśli się dobrze ustawiasz.

I właśnie o to w tym chodzi- aby pokonać te postaci trzeba się dobrze ustawiać. Nie ograniczajmy gry tylko do bitki na pięści.

No i właśnie o to w tym chodzi. Dlaczego ograniczać i tak mało rozwiniętą grę. Zostawmy te postaci. Ja czasem lubię odmianę i nimi pograć. Uczą one moich przeciwników zmiany myślenia, zmiany poruszania się. A nie jednego utartego schematu.

Jak powiedział ybnn w wywiadzie przed finałem OPC- postaci dystansowe są łatwe do pokonania. I ja się z tym zgadzam. Dlatego w walkach o podium NIKT nimi nie grał. Nie widzę więc powodu aby postaci mało popularnych wyrzucać.

W kwestii Davisa nie zgadzam się na zwiększenie DP do 3. 2x użyte DP zabiera niemal połowę hp. I najgorsze jest to, że przeciwnik może nam je zabrać kiedy to my jesteśmy górą, bo klepiemy go, ale on przerywa atak za pomocą DP.
Sam mam zamiar zaczęcia częściej nim grać. Według mnie będzie przesadzony po zwiększeniu limitu DP.
 
As098
E tam davisa bardzo trudno ogarnąć. Może w końcu podium się zmieni.
 
Przejdź do forum:
Copyright © LF2 PC 2003-2018